Współczesne komputery marnują energię na przesyłanie danych między pamięcią a procesorem, podczas gdy natura połączyła magazyn i fabrykę w jedno. Tradycyjny procesor to martwa struktura, a biokomputer to żywy „hardware", który fizycznie przebudowuje połączenia podczas nauki. Technologia, w której zamiast zer i jedynek używa się światła UV, otwierającego chemiczne klatki z dopaminą.
Aplikacja AI to obecnie najsłabsze ogniwo w systemie bezpieczeństwa firmy, a jej „zatrucie” jest prostsze, niż mogłoby się wydawać. W świecie, gdzie niewidoczny tekst w dokumencie CV lub zwykła naklejka na znaku drogowym stają się skuteczną bronią, tradycyjne zapory ogniowe stają się niemal bezużyteczne.
Myślisz, że firmowe AI to tylko kwestia podpięcia się pod API od OpenAI? Nic bardziej mylnego. Odkryj, jak zbudować system autonomicznych agentów, które realnie wykonują zadania biznesowe, a nie tylko odpowiadają na pytania. Dowiedz się, dlaczego wymaga to nie tylko odseparowanej infrastruktury, ale przede wszystkim wbudowanych mechanizmów bezpieczeństwa, które ograniczają halucynacje i chronią przed próbami "jailbreaku".
Twoja aplikacja AI halucynuje na każdym kroku? Prawdopodobnie problem leży nie w LLM-ie, a w sposobie, w jaki dostarczasz mu dane. Odkryj, jak wyszukiwanie wektorowe buduje niezawodne bazy wiedzy dla AI i dlaczego popularne rozwiązania, takie jak PGVector, mogą okazać się ślepą uliczką.